Stanisław Lem wypowiada się o "sojuszniczce badań futurologicznych i przepowiadania przyszłości jaką bywa, albo stara się być, literatura zwana fantastyczno - naukową". Futurologia może stanowić źródło inspiracji dla literatury fantastyczno- naukowej, jednak pisarz ocenia jej wykorzystanie w ten sposób: "Futurolodzy traktują tę literaturę jak uboższą krewną. Na ogół w pracach naukowych, jakimi bywają prace futurologiczne, nie ma zwyczaju obszerniejszego cytowania dzieł beletrystycznych tzw. science fiction".