Influencerka Agnieszka Witkowska, popularna w sieci jako Architekt Porządku, po raz kolejny pomaga uczestnikom programu wprowadzić ład w przestrzenie ich mieszkań i domów. Doradza, w jaki sposób skutecznie i bez stresu posegregować zgromadzone w domu przedmioty na niezbędne i kompletnie niepotrzebne. Zachęca, by część z tych ostatnich próbować z zyskiem sprzedać. Widzowie poznają unikalne pomysły na porządkowanie i składowanie rzeczy w domu tak, by nie zagracały przestrzeni i były łatwo dostępne. W tym sezonie z pomocy Agnieszki Witkowskiej korzystają użytkownicy garażu, w którym mieści się niemal wszystko oprócz samochodu, gabinetu załadowanego mnóstwem rzekomo niezbędnych przedmiotów i niemiłosiernie zagraconej garderoby oraz kuchni. Widzowie poznają przydatne porady z dziedziny pielęgnacji domu.Prowadząca odwiedza parę seniorów ze Śląska, która ma problem z nadmiarem rzeczy i organizacją przestrzeni w mieszkaniu. Do udziału w programie zgłosiła ich córka Wioleta, która dostrzega, jak mocno w jej rodzicach tkwi potrzeba gromadzenia rzeczy na zapas. Agnieszka Witkowska nie ma wątpliwości, że w tym przestronnym i posiadającym potencjał lokum nie ma miejsca na takie ilości zapasów różnych rzeczy, pamiątek i przedmiotów, które zapewne w przyszłości się przydadzą. Największym wyzwaniem okazuje się przestrzeń składzika i kuchni, gdzie trudno gotować i utrzymywać porządek. Prowadząca pomaga domownikom odzyskać nie tylko przestrzeń, ale i spokój.