Od początku XX wieku do czasów obecnych oblicze wojny radykalnie się zmieniło. Za sprawą rozwoju przemysłu i nauki konflikty zbrojne stały się areną starć technologii, kosztowniejszych i bardziej niszczycielskich niż kiedykolwiek. Wydaje się, że to przemoc jest matką wynalazków. Na polach bitew kawalerię wyparły czołgi, artyleria wkroczyła w erę science fiction, a żołnierze piechoty zaczęli przypominać maszyny do zabijania. Mechanizacja sztuki wojennej spowodowała powstanie licznych fabryk broni. Ubiegłe stulecie to również ewolucja podniebnych bitew - samoloty zostały zastąpione przez drony, a bomby przez precyzyjne pociski zdolne trafić w cel wielkości mrówki lub zniszczyć miasto.Na początku XX wieku po świecie przemieszczały się stosunkowo małe armie. Zmieniło się to podczas pierwszej wojny światowej, kiedy to do walki werbowano coraz więcej ludzi, a siły zbrojne europejskich mocarstw liczyły milion i więcej żołnierzy. Potrzebowali oni odpowiedniego zaplecza logistycznego w postaci jednostek zaopatrzenia, technicznych, medycznych i transportowych. Przemieszczanie tak ogromnych wojsk to prawdziwe wyzwanie. W programie przegląd maszyn, używanych do transportu oddziałów i zaopatrzenia drogą lądową, morską i powietrzną - od olbrzymich statków towarowych po znane z wojny wietnamskiej helikoptery.